Piknik nad Odrą

Przez dwa dni, 12 i 13 maja, na nabrzeżu u stóp Wałów Chrobrego w Szczecinie, odbywała się wielka impreza, której istotą są targi i promocje turystyczne, ukryte w swobodnej atmosferze ogólnodostępnego, majowego festynu.


Na zdjęciach – oficjalne otwarcie „Pikniku nad Odrą”. Na zdjęciach od góry: prominenci na scenie; wicemarszałek województwa – Jarosław Rzepa; minister rozwoju regionalnego, środowiska i rolnictwa Brandenburgii – Jörg Vogelsänger; minister gospodarki i energetyki Brandenburgii – lbrecht Gerber; prezes Zachodniopomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej – Marek Migdal

Liczne atrakcje sceniczne, oferta gastronomiczna kilkudziesięciu wystawców, dzielnica foodtrucków, wyszukane smaki regionalnych produktów, minifestiwal piwny będący przeglądem ofert lokalnych browarów, stoiska z żywnością ekologiczną, ekologiczne (cokolwiek to znaczy) wina, przysmaki, smakołyki, propozycje rozrywkowe dla różnych generacji wiekowych, do tego ładna pogoda i urok jednego z piękniejszych fragmentów Szczecina - wszystko to przyciągnęło tłumy. W ciągu dwóch dni pikniku na nadodrzańskim bulwarze „zameldowało się” kilkadziesiąt tysięcy osób.


I właśnie na ich obecność liczyli przedstawiciele przedsiębiorstw, agencji i zrzeszeń turystycznych wplatając swoją ofertę w festynową atmosferę spotkania. „Piknik nad Odrą” to jednocześnie (a tak naprawdę to przede wszystkim) MARKET TOUR. Największe na Pomorzu Zachodnim targi turystyczne, w trakcie których prowadzona jest promocja regionów turystycznych połączona z prezentacją oferty przedsiębiorców branży turystycznej i firm zajmujących się transportem lotniczym, autobusowym i promowym. Regionalne walory przedstawiają też miasta i gminy z Polski i z zagranicy, niekiedy dość odległej, o czym w tym roku świadczyły np. stoiska Republiki Czeskiej.

Atrakcyjność tegorocznej imprezy podniosła współpraca z Brandenburgią. Niemcy przywieźli do Szczecina aktorów teatralnych ze Schwedt oraz Orkiestrę Policyjną (LandespolizeiOrchester Brandenburg) liczącą 50 osób. I objęli fachową pomocą Wielkie Gotowanie.



Do ekipy kucharskiej dołączyli również przedstawiciele organizatorów. W gustownych fartuszkach wystąpili (od lewej): Ireneusz Nowak – prezes zarządu spółki Żegluga Szczecińska; Wojciech Heliński – prezes Zachodniopomorskiej Agencji Rozwoju Turystyki sp. z o.o. i Marek Migdal – prezes Zachodniopomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Na pierwszym planie: Piotr Krzystek – prezydent Szczecina

Jest to tradycyjny punkt pierwszego dnia imprezy, realizowany przez Teatr Kulinarny Krzysztofa Górskiego. W ogromnym kotle, od sobotniego poranka, warzona jest zupa, a od godziny 15, aż do wieczora, częstuje się nią wszystkich zainteresowanych (ok. 10 tys. porcji). W tym roku była to sycąca kartoflanka wg przepisu z Brandenburgii, zawierająca bukiet warzyw oraz solidną mięsną wkładkę. Uzupełnieniem głównego dania były „brandenburskie dodatki do zupy” w postaci szpinakowego pesto, wyśmienitych parówek, marynowanych pieczarek i charakterystycznych, regionalnych sałatek. Smaczny i oryginalny traktament, a przy tym bezpłatny, więc nic dziwnego, że kolejka do polowego bufetu była bardzo duża.


 

Stoiska wystawowe zostały pogrupowane w kategorie tematyczne. Idąc od strony Trasy Zamkowej w kierunku gmachu Urzędu Wojewódzkiego najpierw jawiła się „Aleja Zachodniopomorskie Smaki”, przechodząca w galerię podobnych ofert z innych regionów. Wśród nich spora gama propozycji z Podhala, stoiska pszczelarskie, opisany już, centralny blok kulinarny Brandenburgii i pojedyncze „smaki” międzynarodowe: belgijskie, węgierskie i litewskie. Za sceną, usytuowaną mniej więcej w połowie piknikowej przestrzeni, zaczynały się stoiska promocyjne - przedsiębiorstw, instytucji i jednostek samorządowych. Uwagę przyciągało duże stoisko pod patronatem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aktywnie (dobre nagłośnienie) promujące gospodarstwa agroturystyczne i - generalnie - uroki wypoczynku na wsi. Inne, duże przedsiębiorstwa turystyczne promowały się nad samym brzegiem Odry.

Ostatnią część pikniku tworzyła „dzielnica foodtrucków”. Uzupełnieniem całości były „wesołe miasteczko” i place zabaw dla dzieci.

 

Na zdjęciach: stoisko ZROT; wygraną w konkursie w imieniu ZROT wręcza dyrektor Biura ZROT – Zdzisław Pawlicki

Ciekawym pomysłem promującym atrakcje turystyczne Pomorza Zachodniego był konkurs z nagrodami. Zasady były proste. Na ulotkach z planem imprezy uczestnicy zbierali pieczątki z wyznaczonych stoisk zachodniopomorskich, odpowiadając przy tym na pytania o ciekawostki turystyczne z regionu i poznając miejsca warte zobaczenia. Wypełnione kupony składano na stoisku Zachodniopomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej (ZROT), a potem, w wyznaczonych terminach (trzykrotnie w sobotę i w niedzielę) na scenie odbywało się losowanie nagród. Wybrańcy otrzymywali pamiątki i podarunki ufundowane przez różne firmy oraz jednostki samorządowe.

Kiedy „dzień się już nachylał”, po południu i wieczorem, w sobotę i niedzielę, publiczność się zmieniała, pojawiali się ludzie młodzi, gdyż władanie nad piknikiem przejmowała muzyka. Zespoły i didżeje. DJ Noxrate i DJ Cannabiswhisky w sobotę oraz DJ D-ZET w niedzielę. Ten ostatni występ zakończył dwudniową imprezę.

Głównym organizatorem 14 już "Pikniku nad Odrą" była Zachodniopomorska Agencja RozwojuTurystyki ZART Sp. z o.o.

Patronat nad imprezą objęli:

- Polska Organizacja Turystyczna

- Zachodniopomorska Regionalna Organizacja Turystyczna

- Gmina Miasto Szczecin

- Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego

Współorganizacja:

- Żegluga Szczecińska

Współpraca:

- Festiwal Smaków Food Trucków

Międzynarodowy partner:

Brandenburgia - jeden z 16 krajów związkowych Niemiec

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej.

  Akceptuję pliki cookie z tej strony.